Made In The U.S.A
Wstałam rano i odsunęłam rolety . Uczesałam swoje włosy i poszłam do toalety umyłam zęby i wzięłam prysznic . Wytarłam ciało miękkim ręcznikiem i wysuszyłam włosy .
Poszłam do swojego pokoju otworzyłam szafę i wyciągnęłam z niej jeans'owe spodenki ,czarną bluzkę i białą bluzę . Wyszłam z pokoju wzięłam do ręki obrożę i smycz
-Jackson !-Zawołałam mojego owczarka niemieckiego ,a on po chwili był już przy mnie
-Idziemy na dwór-Powiedziałam i założyłam mu obrożę ,oraz zapięłam smycz .
Wzięłam klucze i telefon po czym wyszłam na spacer z Jacksonem .
Poszłam z Jacksonem na łąkę za parkiem i tam spotkałam Nick'a z Perrie (Pieskiem )
Psy zaczęły się bawić ,a my usiedliśmy na ławce ,
-Jak Ci się układa z Joe ?-Zapytał
-Dobrze . Czemu pytasz ?-Zapytałam rzucając patykiem
-No bo ostatnio widziałem go z jakąś blondynką kiedy byłem z Perrie -Powiedział
-Jak to ? Coś między nimi było ?-Zapytałam
-Całowali się ...Demi może nie powinienem Ci tego mówić -Powiedział
-Dobrze ,że powiedziałeś -Powiedziałam
-No i ... Dzisiaj ma być z nią w parku o 10:00 -Powiedział
-Dzięki ,że mi powiedziałeś -Powiedziałam i go przytuliłam
-Demi i jest jeszcze jedna sprawa -Powiedział
-Jaka ?-Zapytałam
-Umówmy się dzisiaj o 18:00 . Okey ?-Zapytał
-Jasne -Powiedziałam i wstaliśmy .
-Czemu jesteś taki zagubiony ?-Zapytałam
-Dowiesz się później -Powiedział
-Okey -Powiedziałam
Szliśmy przez park ,a ja zauważyłam Joe'go ....
-Nick -Powiedziałam i schowałam się z nim za drzewo
Staliśmy jak wryci ,a z moich oczu wypłynęła pojedyncza łza
-Demi nie płacz-Powiedział i otulił mnie swoimi silnymi ramionami
-Powiedz mi czemu Ci tak na mnie zależy ? Na tym abym była szczęśliwa ?-Zapytałam
-Demi .... Bo ja ..... Kocham Cię -Powiedział . Odsunęłam się od niego .
-Ale jak to ?-Zapytałam
-Demi ... No poprostu się w Tobie zakochałem -Odpowiedział
--------------------------------------------------
No to teraz zostawiam napisanie 2 rozdziału Wiktorii :P Czaruj !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz